Anthony de Mello - "Minuta nonsensu"

Minuta nonsensu"Ten człowiek opowiada nonsensy" - powiedział wizytator po wysłuchaniu mowy mistrza.Uczeń odrzekł mu: "Ty też mówiłbyś nonsensy, gdybyś próbował wyrazić niewyrażalne".

"Minuta nonsensu" jest zbiorem anegdot opowiedzianych uczniom przez mistrza. Mistrz nie jest  tu jednoznacznie określony... Być może to hinduski guru, żydowski rabbi, czy Zen roshi . Nauczanie przez mistrza jest stratą czasu. Jak O. de Mello mówi nam w przedmowie: "przeczytanie każdej poniższej anegdoty zajmie wam tylko jedną minutę. Prawdopodobnie język jakim posługuje się mistrz wprawi Cię w zakłopotanie, zaskoczy Cię lub podrażni. To niestety nie jest łatwa książka!. Została napisana nie po to by udzielać Ci wskazówek, leczy by Cię przebudzić"

 

Cytaty z "Minuty nonsensu", które być może i Ciebie zachęcą do przeczytania tej wartościowej książki...

IDEOLOGIE

Mistrz był uczulony na wszelkie ideologie. - W wojnie idei to ludzie są ofiarami - powiedział. Następnie dodał: - Ludzie zabijają dla pieniędzy lub władzy. Lecz najbardziej bezlitosnymi mordercami są ci, którzy zabijają w imię swoich idei.

SZCZĘŚCIE

Spytano kiedyś mistrza, czy wierzy w szczęście.
- Naturalnie - odparł z błyskiem w oku. Jak inaczej można by wyjaśnić sukces tych, których nie lubimy?

ROZCZULANIE SIĘ NAD SOBĄ

Mistrz był nieubłagany dla tych, którzy lubowali się w rozczulaniu nad sobą i pielęgnowaniu złości.
- Bycie skrzywdzonym, mawiał, to nic takiego, chyba że chcemy to pamiętać.

********

Kiedyś zapytano Mistrza, jak należy korzystać z Pisma Świętego. Ten opowiedział o czasach, gdy był nauczycielem w szkole i zadał uczniom następujące pytanie: - Jak zmierzylibyście wysokość budynku barometrem aneroidowym? Jeden zdolny młodzieniec odparł: - Opuściłbym barometr na sznurku, a następnie zmierzył długość sznurka. - Pomysłowy w swej niewiedzy - Brzmiała opinia Mistrza. Po czym dodał: - Taka jest pomysłowość i niewiedza tych, którzy odwołują się do rozumu, chcąc zrozumieć Pismo Święte.

*********

Mistrz twierdził, że świat który większość ludzi widzi, nie jest światem rzeczywistym, ale światem stworzonym w ich umysłach. Gdy przyszedł do niego uczony, by na ten temat podyskutować, Mistrz ułożył na ziemi dwa patyki, tak że tworzyły literę T i spytał: - Co tu widzisz? - Widzę literę T- odpowiedział uczony. - Tak myślałem- rzekl Mistrz -Nie ma nic takiego jak litera T, jest to symbol w Twoim umyśle. To, co tu leży, to dwie ułamane gałęzie w kształcie patyków.

*********

Powiedział Mistrz do ucznia, który obawiał się popełniania błędów: - Ci, którzy nie popełniają błędów popełniają największy możliwy błąd - nie silą się na nic nowego.

*********

Na czym polega sekret Twojego spokoju? Mistrz odpowiedział:

- Na poświęceniu się całym sercem współpracy z nieuniknionym.

 Mistrz i uczeń napotkali ślepca, który siedział na chodniku i żebrał. - Daj temu człowiekowi jałmużnę -rzekł Mistrz. Następnie Mistrz zwrócił mu uwagę: - Powinieneś był dotknąć swego kapelusza na znak szacunku. - Dlaczego? -spytał uczeń. - Zawsze powinno się tak robić dając jałmużnę. - Ale ten człowiek był ślepy. - Nigdy nie wiadomo -odparł Mistrz. Mógł być oszustem.

*********

Kiedy uczeń narzekał, że duchowości Mistrza przydałoby się uwspółcześnienie, ten głośno roześmiał się. Następnie opowiedział historię pewnego studenta, który powiedział do sprzedawcy książek: - Czy nie masz jeszcze jakichś najnowszych książek poświęconych anatomii? Te tutaj są co najmniej sprzed dziesięciu lat. Sprzedawca odparł: - Słuchaj synu, w ciągu ostatnich dziesięciu lat nie przybyło nowych kości w ludzkim ciele. - Ani też, kontynuował Mistrz, przez ostatnie dziesięć tysięcy lat nie dodano nic nowego do natury ludzkiej.

*********

Pewnego razu gdy Mistrz rozprawiał na temat hipnotycznej mocy słów, ktoś z tyłu sali krzyknął: - Opowiadasz bzdury! Czy wołanie: "Boże, Boże, Boże", uczyni mnie świętym? A gdy powiem: "Grzech, grzech, grzech", czy uczyni mnie to złym?" - Siadaj głupcze!, odparł Mistrz. Mężczyzna wpadł w taki gniew, że długo nie mógł odzyskać mowy. Następnie wybuchnął potokiem zniewag skierowanych do Mistrza. Mistrz, pełen skruchy, rzekł: - Proszę o wybaczenie. Trochę mnie poniosło. Szczerze przepraszam za moje niewybaczalne uchybienie. Mężczyzna od razu się uspokoił. - Widzisz, oto i masz odpowiedź: wystarczyło słowo, byś wpadł w szał, i inne, byś się uspokoił, zauważył Mistrz.

*********

Pewna matka spytała, kiedy powinna rozpocząć edukację swojego dziecka. - Ile ona ma lat?", spytał Mistrz. - Pięć. - Pięć! A więc pospiesznie wracaj do domu! Już spóźniłaś się pięć lat!

*********

Kiedy Mistrz usłyszał, że pożar zniszczył pobliski las, zwołał wszystkich uczniów i rzekł: - Musimy na nowo zasadzić cedry. - Cedry?, wykrzyknęli uczniowie z niedowierzaniem. Ależ one rosną dwa tysiące lat! - W takim razie, stwierdził Mistrz, nie ma chwili do stracenia. Musimy niezwłocznie wyruszyć.

*********

Jeden z przyjaciół spytał studenta uniwersytetu: - Po co chodzisz do Mistrza? Czy on pomoże Ci zarabiać na życie? - Nie, ale dzięki niemu będę wiedział, co zrobić z życiem, kiedy już na nie zarobię, brzmiała odpowiedź.

*********

Czy widok owoców, jakie przynoszą Twoje wysiłki, sprawia Ci przyjemność? Mistrz odpowiedział: - Ile radości daje narzędziu widok, tego co uczyniły ręce?

*********

Pewien sceptyk, gotów do kłótni, powiedział: - Wymień jeden praktyczny, przyziemny rezultat duchowości - Bardzo proszę - odparł Mistrz. - Gdy ktoś cię obraża, możesz wznieść swojego ducha tam, gdzie obelgi nie docierają.

*********

Zaciekawiony uczeń prosił: - Wymień jakąś cechę, po której można poznać, kiedy człowiek jest oświecony. Mistrz odrzekł: - Oto jeden sposób. Przyłap się na zadawaniu pytania: "Czy ja jestem szalony, czy też wszyscy inni?" 

*********

 Raz Mistrz powiedział: - Gdy potrafisz śmiać się życiu w twarz, stałeś się władcą świata - tak jak człowiek, który gotów jest na śmierć. 

*********

Jestem zamożny, ale nieszczęśliwy. Dlaczego? -
Dlatego, że zbyt wiele czasu poświęcasz na zarabianie pieniędzy, a zbyt mało na czynienie miłości -
odpowiedział Mistrz.

Strona główna | W górę | Wezwanie do miłości | Przebudzenie | Śpiew Ptaka | Minuta mądrości | Modlitwa żaby II | Minuta Nonsensu

.

Copyright & copy; 2005 Ania - All Rights Reserved