Anthony de Mello - "Śpiew ptaka"

Śpiew ptakaŚpiew ptaka to skarbiec bajek buddyjskich, chrześcijańskich, chasydzkich, sufickich, chińskich i z wielu innych kultur, opatrzony znakomitymi komentarzami Urzekająco piękne i proste prawdy życiowe Nie mogę się pozbyć wrażenia, że nie czytałam piękniejszych bajek. Tego "Śpiewu ptaka" nie można "posłuchać" i zapomnieć, ona cały czas brzmi w moich uszach. A gdyby wszyscy potrafili go wysłuchać ze zrozumieniem, jak piękny byłby świat. Gorąco polecam!!! .

Cytaty ze "Śpiewu ptaka", które byc może i Ciebie zachęcą do przeczytania tej wartościowej książki...

ŚPIEW PTAKA

Uczniowie mieli wiele pytań na temat Boga,
Mistrz im powiedział: - Bóg jest Nieznany i Niepoznawalny. Każde twierdzenie o Nim, każda odpowiedz na wasze pytanie będzie zniekształceniem Prawdy.
Uczniowie byli zaskoczeni: - W takim razie, dlaczego mówisz o Nim?
- A dlaczego śpiewa ptak? - odpowiedział mistrz. Ptak nie śpiewa dlatego, że ma do przekazania jakieś twierdzenie. śpiewa, ponieważ ma śpiew. Słowa uczniów muszą być zrozumiałe. Słowa mistrza nie muszą takimi być. Muszą być jedynie słyszane, w taki sposób, w jaki słucha się wiatru w drzewach, szumu rzeki czy śpiewu ptaka. One rozbudzają w tym, kto słucha, coś co leży poza wszelkim rozumieniem.

JEDZ SAM OWOCE

Pewnego razu uczeń skarżył się mistrzowi:
-  Opowiadasz nam różne historie,
   a nigdy nie odkryjesz ich znaczenia.
Mistrz odpowiedział:
- Czy byłbyś zadowolony, gdyby ci ktoś ofiarował owoc
  i pogryzł go przedtem?
Nikt nie może odkryć za ciebie twojego znaczenia. Nawet mistrz.

ISTOTNA RÓŻNICA

Zapytano raz Uwaisa, wyznawcę sufi:
- Co takiego dała ci Łaska:
Odpowiedział: - Kiedy budzę się rano, czuje się jak człowiek, który nie jest pewien, czy dożyje wieczora.
Ponownie go zapytano: - Ale o czyż nie wiedza o tym wszyscy?
Odpowiedział Uwais: - Tak, oczywiście, ze wiedzą, lecz nie wszyscy to czują.
Nikt się jeszcze nie upił intelektualnym rozumieniem słowa WINO.

ŻĄDŁO

Był raz Święty, który posiadał dar mówienia językiem mrówek.
Zbliżył się do takiej, która wyglądała na bardziej wykształconą,
i zapytał: - Jaki jest Wszechmogący? Czy jest w czymś podobny do mrówek?
Uczona mrówka odpowiedziała:
- Wszechmogący? Absolutnie nie. My, mrówki, jak widzisz, mamy tylko jedno żądło.
  Ale Wszechmogący ma dwa.Scenka pod wpływem tej bajki:
Kiedy zapytał ją, jakie jest niebo, uczona mrówka opowiedziała
uroczyście:
- Tam będziemy wszystkie jak On, każda z dwoma żądłami,
  chociaż mniejszymi.
Istnieje ostry spór pomiędzy różnymi szkołami myśli religijnej
na temat miejsca, w którym znajdzie się drugie żądło
w niebiańskim ciele mrówki.

SŁOŃ I MYSZ

Pewien słoń kąpał się spokojnie w sadzawce, w środku dżungli,
gdy podeszła do sadzawki mysz i zaczęła nalegać, by słoń wyszedł z wody.
- Nie chcę - rzekł słoń - jest mi tu dobrze i wypraszam sobie, by mi przeszkadzano.
- Powtarzam, masz zaraz wyjść z wody! - powiedziała mysz.
- A dlaczego? - zapytał słoń.
- Powiem ci dopiero, gdy wyjdziesz z sadzawki - odpowiedziała mysz.
- W takim razie ani myślę wychodzić - rzekł słoń.
Wreszcie jednak to zrobił. Wyszedł ciężko z wody, stanął przed myszą, i rzekł:
- No dobrze, dlaczego chciałaś, abym wyszedł z wody?
- Żeby sprawdzić, czy nie założyłeś moich kąpielówek - odpowiedziała mysz.
Jest nieskończenie łatwiej słoniowi założyć kąpielówki myszy, niż Bogu zmienić się w naszych szkolnych pojęciach o Nim.

KRÓLEWSKI GOŁĄB

Nasruddin został pierwszym ministrem króla.
Pewnego razu, kiedy przechadzał się po pałacu, zobaczył po raz pierwszy w życiu królewskiego sokoła.
Do tej pory Nasruddin nigdy nie widział takiego gołębia. Wziął więc nożyce i poprzycinał pazury, skrzydła i dziób sokoła.
- Teraz wyglądasz na ptaka jak należy - powiedział. Twój opiekun wcale się o ciebie nie troszczył.
Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją, i nie mają nic do nauczenia się od ludzi, z którymi rozmawiają.

JAK MAŁPA URATOWAŁA RYBĘ

- Co ty, do licha, wyrabiasz? - zapytałem małpę widząc, że wyciąga rybę z wody i układa ją na gałęziach drzewa.
- Ratuję ją od utonięcia - odpowiedziała mi.
To, co dla jednego jest pożywieniem, jest trucizną dla drugiego.
Słońce, które orłowi pozwala widzieć, oślepia sowę.

POSZUKIWANIE OSŁA

Wszyscy się przelękli na widok mułły Nasruddina na ośle, przemierzającego w pośpiechu ulice wioski.
- A dokąd to, mułło? - pytali go.
- Szukam mojego osła - opowiedział mułła nie zatrzymując się nawet.

Widziano pewnego razu mistrza zen Rinzaia, szukajšcego swego własnego ciała. Jego co głupszym uczniom wydawało się bardzo zabawne.
Czasem można spotkać ludzi poważnie szukających Boga!

*********

Strona główna | W górę | Wezwanie do miłości | Przebudzenie | Śpiew Ptaka | Minuta mądrości | Modlitwa żaby II | Minuta Nonsensu

.

Copyright & copy; 2005 Ania - All Rights Reserved