Informacje
o samym Terry'm Pratchett'cie są skąpe. Terry woli mówić raczej o swoich
książkach niż o sobie samym. W jednej z wcześniejszych książek z serii "Świat
dysku" pisał:"People never read these biographies anyway, do they? They want
to get on with the book, not wade through masses of prose designed to suggest
that the author is really a very interesting person ..."
W wolnym tłumaczeniu : "Ludzie nigdy nie czytają tych
biografii, nieprawdaż? Chcą czytać sobie książkę, a nie przedzierać się przez
masę banałów sugerujących iż autor powieści jest naprawdę interesującą
osobą..."
A oto co napisał o Terrym Colin Smythe, jego agent:
Terry Pratchett urodził się 28 kwietnia1948 roku w
wiosce Forty Green (obecnie - część Beaconsfield, Buckinghamshire). Mieszka na
zachodzie kraju z żoną Lyn i córką Rhianną. Swój czas dzieli na pisanie nowych
książek i udzielanie odpowiedzi na maile.
Żyje w stałym lęku, że ktoś odkryje jak wielką przyjemność sprawia mu pisanie
i zacznie piętrzyć przeszkody. Wybrał zawód dziennikarza by móc pracować w
domu, unikając fatalnych dojazdów. Udało mu się uniknąć wielu naprawdę
interesujących prac, jakie inni autorzy umieszczają w swych biografiach, by
wyglądały bardziej intrygująco.
Pewnego dnia 1965 roku zaczął pracować jako dziennikarz. Swoje pierwsze
doświadczenie dziennikarskie przeżył trzy godziny później, były to "zwłoki"
jakiegoś nieszczęśnika ( praktyka w pracy miała duże znaczenie w tamtych
latach ). Po przejściu przez wszystkie możliwe etapy pracy w prowincjonalnej
gazecie, oprócz może relacji z meczy piłki nożnej w niedzielne
popołudnia rozpoczął "karierę" w Central Electricity Generating Board jako
rzecznik prasowy. Było to tuż przed awarią w elektrowni jądrowej Three Mile
Island, co ukazuje jego bezbłędne wyczucie czasu. Mógłby napisać książkę o
swych przeżyciach i doświadczeniach gdyby był pewien, że ktokolwiek w nie
uwierzy. Wszystko skończyło się w 1987 roku , gdy stało się oczywiste, że
seria książek o Świecie Dysku jest dużo bardziej fascynująca niż rzeczywista
praca. Przy tej okazji został oskarżony o... powieściopisarstwo. Mówi, że
pisanie jest największą frajdą jaką można sprawić sobie samemu.
Jego hobby to mięsożerne rośliny ( sam dowodzi, że są one tak naprawdę
insektożerne) Mówi, że są dużo mniej interesujące niż się ludziom wydaje.
Chciałby, by ludzie kupowali mu banany , (wie, że ludzie nie czytają biografii
autora, ale być może warto spróbować...)
Usiłuje nakłonić komputery, by robiły
rzeczy, jakich nigdy nie zamierzały robić. Czuje że świat mógłby w większym
stopniu wykorzystywać... orangutany.
--- JAK ZACZĄŁ PISAĆ?---
Pierwsze opowiadanie napisał dla szkolnej gazetki. Nosiło ono tytuł "The Hades
Business". Dostał za nie 10 punktów na 10 możliwych! Było to jego pierwsze 10
na 10, nie licząc rysunku, przedstawiającego w opinii jego nauczyciela dwa
walczące dinozaury. Na tym cała sprawa mogłaby się zakończyć, gdyby nie fakt,
że jego wychowawca umieścił pod opowiadaniem krótkie post scriptum , w którym
oświadczył, że nie pochwala "moralnego wydźwięku" tej historii. Magazyn po
ukazaniu się, został wysprzedany w ciągu 15 minut. Terry nauczył się czegoś
bardzo ważnego: to samo opowiadanie może zarówno rozwścieczyć wrogów jaki i
uszczęśliwić przyjaciół.
"The Hades business" zostało przepisane na maszynie przez jego ciotkę i
sprzedane magazynowi "Science Fantasy". Za uzyskane pieniądze Terry kupił
maszynę do pisania. Matka wynagradzając jego wysiłki, opłaciła lekcje pisania
na maszynie. W taki oto sposób Terry znalazł się na nowej drodze życia...
Jeśli ktoś chciałby do Terrego napisać
, jego email jest następujący :
tpratchett@unseen.demon.co.uk